Blog

BRUKSELKA

By 5 września 20163 czerwca, 2020Brak komentarzy
Brukselka - właściwości odżywcze i zastosowania kulinarne

Brukselka – niewielka i niepozorna odmiana kapusty o uroczych, maleńkich główkach i wyrazistym, charakterystycznym smaku – nie należy do grupy ulubionych warzyw wielu z nas. Ci, którzy jej nie lubią, prawdopodobnie padli w dzieciństwie ofiarą kulinarnej nieświadomości swoich mam i babć. By była przyjemna w smaku i w konsystencji, brukselka musi być bowiem gotowana w odpowiedni sposób. Możliwe, że właśnie dlatego, iż jest nieco bardziej niż inne warzywa wymagająca w kuchni, jej popularność w ostatnich dekadach znacznie spadła.

Małe główki brukselki okazują się jednak prawdziwą skarbnicą witamin i… smaku. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, by przyrządzić to wspaniałe warzywo w sposób, dzięki któremu nikt nie będzie w stanie się mu oprzeć. Nawet, jeśli nie przepadamy za brukselką, warto dać jej drugą szansę i przekonać się, że naprawdę zasługuje na stałe miejsce w naszym jadłospisie. O czym pamiętać przy gotowaniu brukselki? Jakich witamin i minerałów dostarcza i kto w związku z tym powinien sięgać po nią najczęściej?

HISTORIA BRUKSELKI

Brukselka, jak mało które warzywo, już w samej swojej nazwie kryje pewne wskazówki co do miejsca swojego pochodzenia. Można więc łatwo domyślić się, że powstała w okolicach stolicy Belgii, czyli Brukseli – i co ciekawe, przez długi czas była uprawiana niemal wyłącznie tam. Wiemy już, gdzie można szukać jej początków. Pozostaje jednak pytanie: kiedy brukselka po raz pierwszy pojawiła się w warzywnych ogrodach i na talerzach?

Historycy jedzenia (potwierdzamy – tak, taki zawód istnieje!) mają z brukselką pewien problem. Zwykle przyjmują, że najprawdopodobniej wyhodowano ją po raz pierwszy między XVII a XVIII w., jako skrzyżowanie jarmużu z kapustą. Istnieją co prawda pewne niejasne opisy warzywa podobnego do niej pochodzące z pism średniowiecznych, a nawet starożytnych, ale nigdy nie udało się bez cienia wątpliwości potwierdzić, że chodziło o tę samą roślinę. Z pewnością jednak była znana w wieku XVIII, bo w tamtym czasie angielska nazwa brukselki, czyli Brussel sprouts, pojawia się już w wielu pozycjach wydawniczych, m.in. w angielskich podręcznikach ogrodnictwa.

Na początku – ze względu na swój oryginalny wygląd – brukselką hodowano przede wszystkim jako… roślinę dekoracyjną. Dopiero później doceniono jej walory smakowe i zaczęto podawać ją jako warzywny dodatek do dań mięsnych.

Dziś brukselska kapusta warzywna – bo tak brzmi pełna nazwa brukselki – największą popularnością cieszy się wcale nie w swojej belgijskiej ojczyźnie, a raczej w Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech i Australii. W Polsce sięga się po nią raczej okazjonalnie… Warto to zmienić!

UPRAWA BRUKSELKI

Brukselka należy do roślin dwuletnich. Rośnie dość wolno, w ciekawy, specyficzny sposób. Na początku rozwija się rozeta jej sporych zielonych liści o gładkiej fakturze. Następnie roślina odbija w górę i tworzy dosyć grubą i mocno ulistnioną łodygę. Może ona dorastać nawet do metra wysokości, dlatego wyższe odmiany brukselskiej kapusty warzywnej potrzebują podpórek. Główki brukselki rozwijają się właśnie na tej grubej łodydze, w kątach dużych liści, a w drugim roku uprawy także z wierzchołka łodygi.

Uprawa brukselki okazuje się dość trudna, bo trzeba wziąć pod uwagę jej specyficzne wymagania, które w naszym klimacie nie zawsze udaje się spełnić. Do odpowiedniego rozwoju brukselka potrzebuje dość długiego okresu chłodnej pogody, bo to w takich warunkach najlepiej rozwijają się jej małe główki – optymalnie w 12-18 st. C. Co ciekawe, lepiej znosi niską niż wysoką temperaturę, przy której stosunkowo słabo zawiązuje główki, które w efekcie są luźne. Stanowisko dla brukselki powinno być jednak dobrze nasłonecznione. Jej podłoże nie może być zbyt suche ani zbyt podmokłe. Idealną glebą będzie żyzna gleba o obojętnym pH.

WŁAŚCIWOŚCI ODŻYWCZE I ZDROWOTNE BRUKSELKI

Witaminy i minerały

  • Popularna, drobna brukselka kryje w sobie naprawdę sporo witamin i składników mineralnych, niezwykle ważnych dla zachowania równowagi organizmu. Sięgając po to warzywo, przyjmujemy m.in. sporą dawkę witamin A, C i E, które przyczyniają się nie tylko do zachowania dobrego zdrowia, ale też przejawiają pozytywny wpływ na urodę. Wzmacniają i regenerują łamliwe paznokcie i włosy, a także pomagają skórze utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. Każda z tych witamin spełnia zresztą w organizmie także szereg innych funkcji:
  • witamina C wzmacnia układ odpornościowy,
  • witamina A pomaga w chorobach oczu i poprawia jakość widzenia,
  • witamina E chroni czerwone krwinki.

Brukselka jest też dobrym źródłem witamin z grupy B, witaminy K oraz szeregu ważny mikro- i makroelementów, takich jak wapń, magnez, potas, fosfor, cynk czy żelazo.

Co ważne, brukselka zawiera antyoksydanty, które chronią komórki przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych, likwidują wolne rodniki, a w konsekwencji opóźniają procesy starzenia się organizmu.

Tabela wartości odżywczych brukselki (w 100 g produktu)

KALORIE37 kcal
BIAŁKO4,7 g
WĘGLOWODANY8,7 g
TŁUSZCZ0,5 g
BŁONNIK POKARMOWY5,4 g

Zawartość witamin i minerałów (w 100 g produktu)

SÓD10 mg
POTAS416 mg
WAPŃ57 mg
FOSFOR33 mg
ŻELAZO0,9 mg
MAGNEZ21 mg
WITAMINA A74 µg
BETA-KAROTEN447 µg
TIAMINA (WITAMINA B1)0,080 mg
RYBOFLAWINA (WITAMINA B2)0,160 mg
NIACYNA (WITAMINA B3)0,70 mg
WITAMINA C94 mg
WITAMINA E0,88 mg

Brukselka – idealna na odchudzanie

Osoby będące na diecie redukcyjnej zdecydowanie powinny polubić się z brukselką. Jej wartość kaloryczna jest niewielka – to tylko 37 kcal w 100 g warzywa – ale dzięki wysokiej zawartości białka brukselka dostarcza organizmowi sporo energii. Co więcej, to niepozorne warzywo zawiera dużo błonnika pokarmowego – ponad 5 g w 100 g brukselki – który nie tylko zapewnia uczucie sytości na długo, ale usprawnia działanie naszego układu trawiennego, zapobiega zaparciom i skutecznie pomaga w utracie wagi. Błonnik pomaga ponadto obniżyć poziom złego cholesterolu. Dodatkowo, dzięki zawartości siarki, brukselka dobrze sprawdza się na dietach typowo oczyszczających organizm.

UWAGA! Brukselki powinny raczej unikać osoby:

  • z niedoczynnością tarczycy – zawiera ona substancje goitrogenne (wolotwórcze);

  • zmagające się z żylakami – zwiększa ona krzepliwość krwi;

  • ze skłonnością do gazów i wzdęć – jak wszystkie warzywa kapustowate, może je ona potęgować.

JAK PRZYRZĄDZAĆ BRUKSELKĘ?

To bardzo ważne pytanie – od odpowiedzi na nie zależy, czy brukselka będzie naprawdę smaczna. Można gotować ją na parze – w ten sposób straci stosunkowo najmniej cennych składników odżywczych. Jeśli nie mamy parowaru, możemy też ugotować ją w gorącej wodzie.

WAŻNE! Gotowanie brukselki powinno trwać krótko – trzeba wrzucić ją na wrzącą wodę i chwilę poczekać, aż zmięknie. Zdecydowanie nie należy przykrywać garnka, w którym gotuje się brukselka – gromadzące się w nim związki siarkowe przenikną wówczas bowiem do wnętrza i nadadzą mu nieprzyjemnego smaku i zapachu. Jeśli chcemy pozbyć się charakterystycznej goryczki brukselki, do gotowania warto zaś dodać mleka (w proporcjach 1:2 lub 1:3 z wodą).

Przyrządzone w ten sposób lub upieczone z dodatkiem delikatnych przypraw główki brukselki, okraszone odrobiną masła, stanowią idealne uzupełnienie różnych (mięsnych i wegetariańskich) dań obiadowych. Dobrze też sprawdzają się jako składnik sałatek albo bukietów warzywnych. Brukselka świetnie komponuje się jako dodatek do lekkich zup jarzynowych, w połączeniu z marchewką, selerem, porem, pietruszką, fasolką… Pyszności! Doskonale smakują ponadto zupy-kremy na bazie brukselki, które prezentują się apetycznie po ozdobieniu kleksem śmietany, grzankami albo groszkiem ptysiowym.

Inne kulinarne inspiracje z brukselką w roli głównej? Na przykład brukselka Proste Historie zapiekana z sosem śmietanowym, np. z dodatkiem czosnku. Nie zapomnijmy posypać wierzchu startym żółtym serem, który będzie się apetycznie ciągnął. Gdy zaś szukamy pomysłu na szybki obiad dla siebie lub rodziny, dodajmy brukselkę do ryżu lub jaglanki, dorzućmy posiekaną natkę pietruszki albo koperek i zjedzmy z ugotowaną na parze porcją mięsa lub ryby. Oto gotowy pomysł na wyśmienity obiad w wersji fit.

Brukselka może też stać się główną bohaterką inspirowanego kuchnią indyjską dania typu curry czy wraz z innymi zielonymi warzywami zagościć w prostym stir-fry z ryżem. Ciekawe efekty może dać próba ukiszenia brukselek – skoro kisimy zwykłą, dużą kapustę, to dlaczego mielibyśmy odmawiać sobie tego w przypadku jej małej, ale jakże wyrazistej kuzynki? Możliwości jest naprawdę sporo. Warto poeksperymentować i sprawdzić, w jakiej wersji to drobne warzywo smakuje nam najbardziej.

CIEKAWOSTKI O BRUKSELCE

  • Istnieje wiele odmian brukselki o różnych kształtach i barwach: niektóre są mniejsze, inne większe, niektóre zielone, inne w jeszcze innych kolorach – jak miniaturowa wersja znanej nam dobrze czerwonej kapusty (odmiany Ruby Crunch czy Red Bull). Te czerwone odmiany brukselki powstały w latach 40. XX w. dzięki pewnemu holenderskiemu botanikowi, który postanowił skrzyżować klasyczną zieloną brukselką z jej czerwoną, większą krewną. Czerwona brukselka jest dużo słodsza od zielonej i nie ma charakterystycznej goryczki. W Polsce jest jednak trudno dostępna.
  • Do połowy lat 90. w Santa Cruz w Kalifornii co roku odbywał się… Festiwal Brukselki. Podczas tego szalonego święta całe menu wielkiego miejskiego pikniku opierało się na brukselkach: można było spróbować brukselkowej pizzy, a także… lodów brukselkowych i kandyzowanych brukselek. Zawsze przewidywano też jednak atrakcje dla tych, którzy nie znosili brukselki. Jak czytamy w relacji z jednej z edycji tej imprezy, „ci, którzy nie odważyli się spróbować brukselkowych specjałów, mogli wykorzystać brukselkę na sportowo, rzucając nią do celu lub używając jej jako piłeczki golfowej”. Piękna tradycja – naprawdę szkoda, że ją zarzucono!