1
Blog

Czy pierogi mogą zaskoczyć? Sprawdź, czego jeszcze o nich nie wiesz!

By 4 kwietnia 2021 2 lutego, 2022 Brak komentarzy

Gdyby ktoś postanowił urządzić plebiscyt na najbardziej popularne polskie danie, pierogi byłyby z pewnością murowanym faworytem do zwycięstwa. Ta prosta potrawa – przecież to tylko krążki szybkiego ciasta z mąki i wody wypełnione farszem – stanowi prawdziwy symbol polskiej kuchni w oczach obcokrajowców, a dla naszych rodaków na emigracji jest przedmiotem ogromnej tęsknoty. Trudno znaleźć kogoś, kto by ich nie lubił: do wyboru jest przecież całe mnóstwo wariantów smakowych, od słonych i pieprznych pierogów ruskich po słodkie z truskawkami.

Jeśli wydaje Ci się, że w temacie pierogów wiesz już wszystko, bo (zliczając wszystkie wizyty u babci i mamy) zjadłaś ich już w życiu około miliona – daj się zaskoczyć. Skąd pierogi wzięły się w polskim jadłospisie? Jakie pierogi na święta przyrządza się w różnych regionach kraju? I jak poprzez odpowiedni dobór dodatków uczynić z pierogów zaskakujące, nowoczesne danie? Przeczytaj, by dowiedzieć się więcej na ten temat!

Święty Jacek z pierogami, czyli krótka historia pierogów

Jeszcze za czasów młodości naszych babć stosunkowo często dawało się usłyszeć pewne dziwne i dzisiaj już niemal zapomniane powiedzonko, a mianowicie: zawołanie „o, święty Jacku z pierogami!”. Co jeden z historycznych patronów Polski ma wspólnego z naszym narodowym daniem?

Nie wiemy na ten temat nic, co znalazłoby potwierdzenie w faktycznych źródłach historycznych. Według znanej legendy jednak to właśnie żyjący w XII i XIII w. święty Jacek Odrowąż, dominikanin, który większą część swojego życia spędził na misjach ewangelizacyjnych, miał sprowadzić do Polski pierogi. Jedna z jego misjonarskich wypraw zawiodła go na Ruś, do Kijowa, gdzie spędził ponad pięć lat.

Podobno to właśnie tam, na wschodzie, święty Jacek skosztował pierogów i tak je polubił, że sam nauczył się je przyrządzać. Niektórzy uważają, że to właśnie stąd wzięła się nazwa pierogów ruskich. Nie jest to wykluczone, choć musiałoby to oznaczać, że przez wieki znacznie zmieniła się ich receptura. Ziemniaki, które w dzisiejszym przepisie na pierogi ruskie stanowią obok twarogu podstawowy składnik farszu, pojawiły się bowiem w Europie dopiero kilka wieków później – po wielkich odkryciach geograficznych.

Jak to było naprawdę ze świętym Jackiem? Pewnie nigdy się nie dowiemy. Wiadomo jednak z całą pewnością, że w XVII w. pierogi w różnych wariantach były już w Polsce daniem bardzo popularnym. Świadczy o tym chociażby fakt, że przepisy zarówno na rozmaite słodkie pierożki, jak i wytrawne pierogi z nadzieniem mięsnym pojawiły się na łamach pierwszej polskiej książki kucharskiej, „Compendium ferculorum” Stanisława Czernieckiego z 1682 r. Co ciekawe, w kuchni staropolskiej pierogi na święta i inne ważne okoliczności miały swoje specjalne nazwy, by wymienić choćby:

  • knysze – pieczone pierożki żałobne, w zależności od regionu ze słodkim lub wytrawnym nadzieniem;
  • kurniki – duże pierogi przyrządzane na wesela, zwykle nadziewane mięsem drobiowym;
  • sanieżki – małe słodkie pierożki przygotowywane na biesiadę imieninową.

Tradycyjne pierogi i uszka świąteczne

Większości takich „pierogów na specjalne okazje” już się dzisiaj nie przyrządza. Jest jednak jeden wyjątek: to pierogi świąteczne z kapustą i grzybami, a także uszka z tym samym lub bardzo podobnym grzybowym farszem. To jedna z tradycji, które łączą Polaków niezależnie od zamieszkiwanego regionu – nie sposób wyobrazić sobie tradycyjnego polskiego wigilijnego stołu bez uszek i pierogów.

Za specyficzny, kwaśny i bardzo wyrazisty smak świątecznych pierogów odpowiada niezwykle dobrana kulinarna para, czyli kiszona kapusta oraz leśne grzyby – najczęściej borowiki lub podgrzybki. Obok nich do farszu dodaje się też zazwyczaj podsmażoną cebulkę, a całość doprawia się solą i pieprzem. Przygotowując zaś nadzienie, którym wypełnia się uszka świąteczne, w wielu domach pomija się kapustę na rzecz esencjonalnego smaku samych grzybów.

Jak szybko przygotować uszka i pierogi na święta?

Uszka i pierogi świąteczne mają jednak jedną poważną wadę: ich przygotowanie zajmuje naprawdę sporo czasu. Zaczyna się zazwyczaj od ugotowania kiszonej kapusty oraz namoczenia przez noc suszonych grzybów, które potem gotuje się i kroi w mniejsze kawałki. Po ich połączeniu, dodaniu smażonej cebuli i doprawieniu całości farsz jest właściwie gotowy – ale to dopiero połowa sukcesu.

Pozostaje bowiem jeszcze wyrobienie gładkiego, elastycznego ciasta z mąki, wody i soli, a następnie podzielenie go na mniejsze części, rozwałkowanie i powycinanie z nich niewielkich krążków. A potem to już tylko lepienie, lepienie, lepienie… i oczywiście gotowanie pierogów i uszek mniejszymi partiami we wrzącej, osolonej wodzie.

Same czynności, jakie trzeba wykonać, by przygotować pierogi i uszka na święta, nie są może bardzo skomplikowane, ale z pewnością niezwykle czasochłonne. Na takie wielkie gotowanie trzeba wygospodarować ładnych kilka godzin, na co w napiętym okresie przedświątecznym nie każdy może sobie pozwolić.

Czy brak czasu musi jednak oznaczać święta bez tych specjałów? W żadnym wypadku! Jeśli nie masz czasu na gotowanie, mieszanie i lepienie, bez obaw możesz postawić na gotowe produkty mrożone Proste Historie, które przyrządzisz w niespełna kwadrans. W Twoim barszczu – lub zupie grzybowej – mogą wylądować pyszne, kształtne i pełne leśnych aromatów Uszka z grzybami lub Uszka z kapustą i grzybami Proste Historie. Najlepiej przyrządzić je tuż przed wigilijną wieczerzą: wystarczy wrzucić je na wrzącą osoloną wodę z odrobiną oleju na 6-8 minut.

Jak podawać Pierogi z kapustą i grzybami oraz Pierogi z grzybami Proste Historie? Tutaj możliwości są dwie. Możesz, podobnie jak w przypadku uszek, ugotować je we wrzącej wodzie (10-12 minut) tuż przed podaniem. Równie dobrym pomysłem będzie przygotowanie ich na kilka godzin przed świąteczną kolacją, by chwilę przed posiłkiem podsmażyć je na odrobinie oleju lub masła – staną się wtedy rumiane i przyjemnie chrupiące. Wszystko zależy tu od upodobań i świątecznych przyzwyczajeń Twojej rodziny.

Masło szałwiowe, kruszonka z pestek dyni – niebanalne dodatki do pierogów

Święta Bożego Narodzenia to dobry moment, żeby zacząć pewien mały kulinarny eksperyment. Nie chodzi nam tutaj oczywiście o żadną radykalną zmianę świątecznego jadłospisu, a raczej o próbę przełamania smaku tradycyjnych potraw przez niebanalne dodatki towarzyszące im na talerzu. Ciekawymi pomysłami, jeśli chodzi o serwowanie tradycyjnych pierogów świątecznych w niekonwencjonalny sposób, mogą być np.:

  • ułożenie pierogów na pierzynce z kapusty kiszonej, ugotowanej wcześniej z tymiankiem, żurawiną i podsmażoną cebulką – tak, jak w naszym przepisie na Pierogi czerwononose;
  • okraszenie ugotowanych pierogów aromatycznym, wytwornym sosem dyniowo-orzechowym;
  • podanie pierogów na obfitym kleksie przyjemnie kwaśnego buraczkowego sosu, z chrupiącymi piórami prażonej cebulki.

Podobne kulinarne zabiegi warto zresztą wprowadzać do swojego jadłospisu nie tylko od święta. Tradycyjne pierogi – ruskie, wiejskie, z owocami czy z mięsem – nie muszą przecież zawsze smakować dokładnie tak samo. Dzięki oryginalnym i nieoczywistym dodatkom w szybki, łatwy i przyjemny sposób mogą zyskać nowoczesny, zupełnie zaskakujący charakter. Jakie sposoby na pierogi warto wykorzystać? Do pierogów wytrawnych, zwłaszcza ruskich i wiejskich, pasować będą m.in.

  • masło szałwiowe – kilka listków świeżej lub pokaźna szczypta suszonej szałwii podsmażonej na dwóch łyżkach dobrego masła (wystarczy polać nim ugotowane, gorące pierogi);
  • orzeźwiająca kruszonka z natką pietruszki i pestkami dyni;
  • wyrazisty w smaku, pikantny sos chrzanowy i hojna garść świeżo posiekanego koperku;
  • wykwintny sos normandzki, przygotowany na bazie soku jabłkowego i musztardy Dijon.

Słodkie pierogi z owocami świetnie skomponują się z kolei z takimi dodatkami, jak np.:

To oczywiście tylko kilka propozycji, które możesz przetestować. Zachęcamy jednak do własnych kulinarnych poszukiwań i zestawiania tradycyjnych pierogów z rozmaitymi składnikami o wyrazistym smaku, ciekawej teksturze czy intrygującym wyglądzie. Mogą wyjść z tego prawdziwe kuchenne arcydzieła!

Prawda, że pierogi to jednak potrafią zaskoczyć?