1
Blog

Pizza – danie, za którym przepada cały świat i Polska

Pizza to jedno z najpopularniejszych dań na świecie, którego nie można nie lubić. W zależności od upodobań – cienkie lub grube, chrupiące ciasto, fantastyczny sos pomidorowy, ciągnący się przyjemnie ser… jak tu się nie uśmiechnąć do takich pyszności? Czy wiesz, skąd pochodzi pizza i na ile sposobów można ją przyrządzić?

Na świecie niemal wszyscy są przekonani, że pizza wywodzi się z Włoch, a tak nie jest. Historia, tak jak codzienność, potrafi zaskoczyć każdego i właśnie taką sytuację mamy w przypadku tego pysznego dania. W swojej mocno prymitywnej formie pizza była znana już w starożytnej Grecji. Tamtejsza społeczność przyrządzała płaskie chlebowe placki, smarowała je oliwą, czosnkiem, posypywała ziołami i to zarówno świeżymi, jak i suszonymi. A gdy Rzymianie podbili Grecję, zafascynowała ich nie tylko helleńska kultura i sztuka. Oczarowały ich też greckie potrawy. Płaskie placki, które wtedy przygotowywane były najpewniej na zakwasie, zaczęli wypiekać u siebie i nazwali je focaccią. Minęło kilkanaście wieków…

…i w końcu pojawiła się pizza cała na biało, czerwono i zielono…

Włochom trudno wyobrazić sobie pizzę bez pomidorów, a te w Europie pojawiły się dopiero w XVII wieku i bardzo szybko zaczęły towarzyszyć znanej już focacci. Prawdziwa włoska pizza pojawiła się jednak dopiero mniej więcej dwieście lat później. Stało się to w 1889 roku w Neapolu, przy okazji wizyty Małgorzaty Sabaudzkiej, królowej Włoch. Chciano ją ugościć z wielkimi honorami, więc kucharz przygotował placek z dodatkami w narodowych, włoskich barwach. Do tego celu użył czerwonych pomidorów, białej mozzarelli i zielonej, świeżutkiej bazylii. Potrawa ta wywołała kulinarną furorę. Na cześć królowej tę najprostszą pizzę nazwano margheritą i szybko zaczęto ją serwować także w innych regionach Włoch.

Od tego momentu zaczęto eksperymentować, a pizza zaczęła przybierać różne formy. Na ten zwykły placek nakładano różne składniki, ale Włosi nigdy nie przesadzali z ich liczbą, co kiedyś głównie było efektem dość powszechnej biedy, a do dziś wynika z tradycji.

W XX wieku we włoskiej pizzy zakochał się cały świat. Pierwsi byli Amerykanie, bo do USA pizza trafiła wraz z włoskimi imigrantami. Tam też powstała jej amerykańska wersja, już „na bogato”, z grubym spodem, „milionem” dodatków i różnymi sosami. Dziś cały świat codzienne pochłania tony pizzy w wielu odsłonach. Jedni twierdzą, że najsmaczniejsza jest pizza domowa, inni jedzą tylko w pizzeriach i restauracjach, a dla jeszcze innych liczy się tylko pizza mrożona, kupiona w pobliskim sklepie.

Nikt nie wie, ile rodzajów pizzy jest na świecie

Trzeba przyznać, że pizza to danie, które doczekało się chyba największej liczby wersji na całym świecie i jeśli pod tym względem konkuruje z jakimś innym daniem, to chyba tylko z jajecznicą. Już samo ciasto na pizzę doczekało się wielu receptur, a jego grubość od razu różnicuje dania. Klasyczna włoska pizza to cienkie ciasto, sos pomidorowy, mozzarella i ogromna ilość ziół. Pizza na grubym spodzie jest uznana za amerykańską odmianę, którą zresztą stworzyli także Włosi, tyle że w USA, dostosowując tym samym to danie do upodobań Amerykanów. Pizza w tej wersji charakteryzuje się bardzo mocnym pomidorowym sosem, serem ciągnącym się w nieskończoność i mnóstwem czasem zaskakujących dodatków.

Jednak nie tylko amerykańskie pizze są tak „kreatywne”. Wśród tych niezwykłych z pewnością znajduje się holenderskie danie, które podaje się na spodzie… naleśnikowym z dodatkami zarówno słodkimi, jak i słonymi. We Włoszech ostatnio przebojem jest pizza z gruszką i gorgonzolą. Niektórzy uważają ją za deser, ale, tak czy siak, warto spróbować. Na brazylijskich plażach serwuje się pizzę na cienkim cieście, a na sosie pomidorowym pojawia się groszek, marchewka i… rodzynki. Szkocka odmiana pizzy z dodatkiem czekolady i słodkich pianek jest co najmniej zaskakująca i niestety nie wszyscy turyści są gotowi na taki eksperyment kulinarny. Przy tej szkockiej wersji, kanadyjska pizza z masłem orzechowym już w zasadzie nawet nie zaskakuje. Natomiast jedną z najsmaczniejszych wersji jest ta skandynawska z mięsem z renifera. W Finlandii serwuje się ją z brzoskwiniami i serem pleśniowym, ale w Szwecji dodatkami są: cebula, pomidory i… sos berneński. Trzeba przyznać, że ta pizza jest kulinarnym majstersztykiem.

Ha… nikt nie wie, ile rodzajów pizzy serwuje się w Polsce

Trzeba przyznać, że i my – Polacy – jesteśmy wielkimi miłośnikami każdej pizzy. Pizza domowa, pizza mrożona, pizza dowożona i ta jedzona w restauracji – kochamy je wszystkie. Jak wykazują badania preferencji konsumenckich, niemal wszyscy Polacy lubią pizzę, a aż ponad 70% z nas jada ją co najmniej raz w miesiącu. I choć w statystykach znajdziemy informację, że w naszym kraju najpopularniejszą pizzą jest pepperoni, a zaraz po niej margherita, carpiciosa i hawajska, to w menu wielu pizzerii, na sklepowych półkach, gdzie leży pizza mrożona, oraz wszędzie tam, gdzie króluje pizza domowa, znajdziemy wiele oryginalnych rodzajów tego włoskiego przysmaku.

Pizza mrożona w dość tradycyjnym polskim wydaniu to ta z pieczarkami lub z szynką i pieczarkami, ale bardzo popularne są i inne jej rodzaje. Trzeba przyznać, że Włosi nigdy nie wpadliby na pomysł podawania pizzy na modłę kaszubską, a jednak rekordy popularności bije pizza z kabanosem i kiszonym ogórkiem. Jeszcze bardziej oryginalnym daniem jest pizza po śląsku – z białą kiełbasą i chrzanem. Obydwa rodzaje pizzy to typowo polskie smaki, które kochamy wszyscy i to one nam odpowiadają zawsze i wszędzie, bo kojarzą nam się z domową kuchnią. Zwolennikom dań utrzymanych w najmodniejszym trendzie żywieniowym można polecić pizzę z kurczakiem i szpinakiem, bo przecież tu mamy samo zdrowie, tym razem nie na przysłowiowym talerzu, a na ukochanej pizzy.

My Polacy jesteśmy też narodem, który uwielbia przygotowywać posiłki, a to wynika z tego, że po prostu lubimy dobrze zjeść. Nic więc dziwnego, że i pizzę bez trudu robimy w domu. Wielu z nas ma swój własny przepis na ciasto, z którego można wyczarować perfekcyjny spód do pizzy, a i pomysłów na dodatki nam nie brakuje. Jednak przygotowanie pizzy od przysłowiowego „zera” zabiera sporo czasu. Nic więc dziwnego, że gdy wpadnie nam w ręce doskonała pizza mrożona, z fantastycznie pulchnym i jednocześnie chrupiącym spodem, ze wspaniałymi dodatkami, to chętnie porzucamy domowe pichcenie. Och… jak miło wracać do domu, wiedząc, że po trudnym dniu w kilka chwil w kuchni rozejdzie się ten znany zapach pizzy pieczonej w piekarniku. Wystarczy więc zasiąść wygodnie z rodziną przy stole albo na kanapie przed telewizorem i cieszyć się jej każdym kęsem. Smacznego!